Hala
Mirowska. Wewnątrz 515 sklepów i straganów, chłodnie, zaplecza,
magazyny a jednak w latach 80-tych prawdziwy handel kwitł wokół hali.
Na antresoli bardzo klimatyczny barek (już nie istnieje), na tyłach
piwiarnia.
Wstrząsające zdjęcie z pierwszej linii frontu. Kobiety polujące na
mięso. Obraz przywodzący na myśl najgorsze skojarzenia. Tak
na prawdę to codzienny handelek pod Halą Mirowską.
Ogóreczek
kwaszony i to jak podany! Bardzo wyrafinowany dodatek do wszystkiego
co się da zjeść lub wypić |
|
No
cóż, istotnie nasz handel borykał się z przejściowymi trudnościami na
rynku mięsnym.
Bolesne
luki uzupełniali "spekulanci" To wspaniałe stoisko na masce audi
powalało przepychem. Na dachu płyn do kąpieli; to prawdziwy zbytek
luksusu.
Pod
EMPiKiem królowali właściciele łóżek polowych i stolików
turystycznych. Często towar pochodził z widocznego w tle "JUNIORA",
wystany w kolejce lub kupiony przypadkiem podczas niespodziewanego
"rzucenia towaru". |
|
 |